Urodzona w 2014 roku, od 24.04 2020 roku w Azylu. Większość życia spędziła na fermie, miała jednak dużo szczęścia bo była jednym z kilku lisów, które ze względu na „wyjątkowa” sytuacje u progu życia, zostały ulubieńcami hodowców i nie podzieliły losu reszty.
Jagoda w pierwszych dniach życia została okaleczona przez sfrustrowaną matkę: straciła ogon i stopę. Niestety jest to sytuacja, która powtarza się na fermach i dość często, pozbawione naturalnych warunków zwierzęta okaleczają siebie i inne lisy. Jagoda razem z bratem Józiem, również pozbawionym przez matkę ogona, trafiła do domu hodowców i przebywała tam dopóki niezbędne było karmienie i opieka nad rannymi maluszkami.
Jagódka to bardzo sprytna i energiczna lisiczka. Świetnie sobie radzi mimo ułomności, biega, skacze, kopie, robi wszystko co reszta lisów. Jest wybredna, potrafi grymasić przy jedzeniu, znacznie bardziej interesują ją zabawki i łatwiej skusić ją na nie niż jakiś smaczek.
Jagoda nie lubi Anielki i Laury, sporo czasu na spacerze poświęca na kłótnie i paradowanie przed ich klatkami z wykopanymi wcześniej z kryjówek ich pluszakami. Nadrabia stracony czas i na swój sposób cieszy się każdym dniem i spacerek, kiedy sama podejmuje decyzje co i jak robić.